W tym roku po raz pierwszy urządzamy z Kompleiniuszem święta u siebie. Zapraszamy kuzyna  z żoną, wpadnie też może przyjaciółka z chłopakiem. Jako, że nie jestem mistrzem kuchni, a Kompleiniusz ma więcej zapału niż umiejętności, przyjęliśmy jedną zasadę – każdy przynosi to, co wychodzi mu najlepiej.

Na naszym wigilijnym stole zagości więc:

Sałatka warzywna

Barszcz z uszkami

Pierogi z kapustą i grzybami

Bigos

Pozostałe potrawy według inwencji twórczej naszych gości.

 

Rozpisałam się tu o jedzeniu, jednak (jak to mówią) do brzegu, do brzegu…

Zawsze staram się udekorować nasze mieszkanie, by wyglądało przytulnie w czasie świąt . W tym roku bardzo byśmy chcieli, aby nasza choinka była naturalna, a nie jak co roku plastikowa. Ta, która gościła u nas w ubiegłych latach była mała (jakieś 40 cm), sztuczna i niezbyt gęsta. Dekorowałam ją jednak jak najlepiej umiałam. Z racji tego, że ta tegoroczna ma wyglądać okazalej nie tylko z uwagi na gabaryty, ale również na dekoracje, postanowiłam przeprowadzić tzw. Projekt Choinka.

 

Projekt polega na tym, że w listopadzie i grudniu (czyli zaraz po pojawieniu się ozdób świątecznych w sklepach),  kupuję po jednej ozdobie choinkowej tygodniowo.

 

Zasady są nastepujące:

-ozdoba musi mi się bardzo podobać

-nie może być droższa niż 20 zł

-nie kupuję ozdób w paczkach po więcej niż 4 identyczne egzemplarze

-ozdoba musi być ponadczasowa – nie podążam za trendami

 

Bardzo podobają mi się ozdoby, które wyglądają jak handmade.  Takie jak np. ta:

Jako, że od rozpoczęcia projektu do świąt dzieliło jedynie 8 – 9 tygodni, wychodziło na to, że na mojej choince znajdzie się jedynie 9 ozdób (plus te zeszłoroczne). Dlatego też postanowiłam urządzić imprezę bożonarodzeniową dla moich przyjaciółek. Poprosiłam każdą z nich, aby kupiła jedną ozdobę choinkową i dyskretnie się na niej podpisała (uwzględniając rok). W ten sposób zgromadzę pamiątki na wiele lat, które przypominać mi będą nie tylko o wspaniałych przyjaciółkach, ale również o świetnym czasie z nimi spędzonym.

 

Kornelia

Photo by rawpixel on Unsplash.